Porady o kotach ich zwyczaje, żywienie, zabawa, pielęgnacja, zachowane, książki, wszystko o kotach.    Koty porady - i wiesz więcej o swoim kocie!

koty lewaPorady - portal Koty Domowe Tygrysy

Koty domowe
Konto - koty domowe

Login:

Hasło:



Nie masz konta? Załóż je.
Zapomniane hasło? Odzyskaj.

 

Rozrywka i hobby

 łapa kota Dla dzieci, gry i zabawy

 łapa kota Download

 łapa kota Filmy wideo

 łapa kota Kurs fotografii

 

Portalowy świat

 łapa kota Blog Gucia

 łapa kota Kontakt z nami

 łapa kota Księga pamiątkowa

 łapa kota Nasze banerki

 

Nasza oferta i usługi

 łapa kota bezpłatna reklama

 łapa kota reklamy sponsorowane

 łapa kota trasmisje z imprez

 łapa kota usługi fotograficzne

 łapa kota pozostałe usługi

 

Jesteś dziś 497 miłośnikiem kotów, który odwiedził nasz mruczący portal.
Dzisiaj otwarto: 1 812 stron.
Teraz jest z nami: 51 osób,
z czego zalogowanych jest: 1
Posortuj porady
INFORMACJA PORTALU DOMOWE TYGRYSY

Kochane kocioluby ...

To już ostatnie dni Domowych Tygrysów w obecnej formie. Wkrótce przechodzimy na nową wersję z obsługą urządzeń mobilnych. Mamy nadzieję, iż spotka się to z Waszą aprobatą. Oczywiście wszystkie konta użytkowników, zdjęcia kotów oraz ogłoszenia - pozostaną nienaruszone ...

Wyjątkiem są wpisy w kotach rasowych które zostały przeniesione do portalu TwojeKoty.eu. Ogrom pracy przed nami, lecz liczymy że się uda.

 

  • info
  • Kategorie/sort
  • Ostatnio +
  • Komentarze
  • Pomoc

Gorąco zachęcamy Was do dzielenia się z innymi kocimi poradami. Taką możliwość dajemy Wam już w ośmiu kategoriach.  Jeśli chcecie umieścić jakąś poradę, a nie pasuje do utworzonych kategorii - wystarczy nadesłać nam propozycję otwarcia następnej - pojawi się na pewno. Każdą kocią poradę czytamy przed zatwierdzeniem, jeśli mamy wątpliwości - konsultujemy ją w zależności od potrzeby. Pomagają nam w tym zaprzyjaźnieni weterynarze oraz hodowcy kotów rasowych. Dzięki temu, tworzymy bezpieczne porady dla wszystkich właścicieli kotów. Ponadto, każdy odwiedzający może dopisać swój własny komentarz w zamieszczonych wpisach ... czasami przecież, "nasz" kot nie pasuje do opisanych tu sytuacji i porad.

Świąteczna dieta nie dla zwierząt
Kapusta z grzybami, pierogi, barszcz czerwony z uszkami, karp, makowiec, keks  – to świąteczne smakołyki uwielbiane n...
Wicej
Spokojne święta
Wycieczka do weterynarza w czasie świąt nie należy do najprzyjemniejszych wydarzeń. Pomijamy oczywiście nagłe problemy zdrowotne...
Wicej
Utrzymanie i pielęgnacja kota - Thies Dagmar
      autor: Dagmar Thies tytuł: Utrzymanie i pielęgnacja kota
tytuł oryginału: 
języ...

Wicej

Porady i przepisy dla kota i właścicieli mruczków ...


Zaginął kot, poradnik co robić w takiej sytuacji. Jak napisać ogłoszenie o zaginięciu kota?

Jak odnaleźć zaginionego kota? - praktyczny poradnik

Gdy zaginie kot, to wielkie nieszczęście zarówno dla nas jak i naszego przyjaciela. Nie czas na szukanie winnego, stało się i potem wyciągnijmy odpowiednie wnioski. Teraz należy przystąpić do akcji poszukiwawczo - ratunkowej. Co więc robić w takiej sytuacji?
 
Nie ma nigdy idealnej recepty. Wszystko zależy od tego gdzie mieszkamy, terenu w jakim przebywamy i co najważniejsze ludzi. To oni i cywilizacja są zazwyczaj największym zagrożeniem na jakie może napotkać Twój kot. Jest przerażony, w nowym świecie którego nie zna i pierwsze co zapewne zrobi, to znajdzie kryjówkę. Jest więc małe prawdopodobieństwo, że ktokolwiek go widział. Jak go odnaleźć?
 
Dzień 1.
Szukamy w najbliższym otoczeniu, pod zaparkowanymi samochodami, przeszukujemy śmietniki, piwnice, klatki schodowe, dopytujemy napotkane osoby, w szczególności te które dokarmiają koty - noś i pokazuj zdjęcie swojego kotka. Pamiętaj, że nawet gdy go zauważysz (i wiem to z własnego doświadczenie) będzie to zupełnie inny kot. Nie kochany nasz mruczek który przybiegnie na pierwsze zawołanie ale skulony i przerażony kot. Podchodź bardzo powoli, z łagodnym i ciepłym głosem. Zapewne będzie próbował uciec. To szok wywołany nową sytuacją i otoczeniem. Nie możemy go obwiniać, a już tym bardziej (czego nawet nie dopuszczam) stwierdzić, że pewnie na wolności mu dobrze. To kot domowy, on nie zna niebezpieczeństw, nie musiał polować i walczyć o jedzenie. Uruchom okoliczne dzieciaki, obiecując nagrodę za jego znalezienie - one chętnie wkroczą do takiej akcji.
 
Pora wieczorna, gdy zniknie gwar, świat ucichnie - to najlepsza pora na szczęśliwy finał poszukiwań. Nawet gdy kot jest schowany w zakamarku, niechcący zamknięty w garażu czy też piwnicy jest duża szansa że usłyszy w ciszy nasze "kici kici" ze za nim. Nasłuchuj, czy gdzieś nie wydobywa się przestraszony głos kotka. Jeśli tylko coś usłyszymy, podążamy powoli w tamtym kierunku. Jeśli głos wydobywa się z zamkniętego pomieszczenia a jest jeszcze rozsądna pora ustal właściciela. Jeśli to środek nocy, pozostaw kartę z wyjaśnieniem i prośbą o kontakt, a z samego rana odszukaj właściciela.

Wskazówka. Do nocnych poszukiwań zabierz koniecznie latarkę. Jej światło zawsze odbija w oczach kota. Jeśli więc jest schowany w jakimś zakamarku, kota możemy nie zauważyć ale "zdradzą" go oczy.

 
Dzień 2
Jeśli nie odnajdziemy kota pierwszego dnia, przygotuj ogłoszenia i mnóstwo ulotek. Koniecznie ze zdjęciem, dokładnym opisem umaszczenia, cechami szczególnymi swojego przyjaciela. W treści proś min. (co nie przychodzi do głowy) o sprawdzenie piwnic, garaży i innych miejsc gdzie przez przypadek mógł zostać niezauważenie zamknięty. To ważne, gdyż nie mając możliwości wyjścia czeka go pewna śmierć. Wyznacz nagrodę jeśli to możliwe, jeśli nie - złap ludzi za serce i napisz koniecznie, że oddasz całe kieszonkowe (to działa szczególnie na osoby starsze, a to one są dobrymi obserwatorami w naszym otoczeniu). Ulotki wrzucamy do skrzynek pocztowych, jak listonosz. Ogłoszenia rozwieś w każdej klatce, słupie w okolicy, w miejcach często uczęszczanych (w pobliżu kościołów, przystanki, kiosk z gazetami itp) - ale pamiętaj - rób to z głową. Jeśli jest miejsce na ogłoszenia, nic więcej nie muszę dodawać, jeśli nie - przyklejaj taśmą klejącą by można było później oderwać je nie robiąc szkód. Ludzie są uczuleni na tym punkcie. Odwiedź z ogłoszeniem najbliższy sklep zoologiczny, weterynarza, schroniska dla zwierząt, stowarzyszenia i fundacje. Osoby te na pewno cię wesprą i będą się starać pomóc. Nie oczekuj jednak cudów - działaj dalej. Dalej pytaj okolicznych ludzi, szukaj szczególnie wieczorem i nad ranem.
 
Dzień 3 i następne
Dużo już zrobiłaś(eś), przychodzi zwątpienie i załamanie - lecz nie podawaj się! Trzeba mieć nadzieję, że on gdzieś tam czeka i pragnie powrotu do domu. Usiądź przed komputerem, szukaj wszystkich możliwych portali ogłoszeniowych szczególnie tych kocich. Zamieszczaj ogłoszenia jednocześnie sprawdzając rubryki "znaleziono kota". Nie pomiń portalu swojego miasta, gminy. Wieczorem jak zwykle wybierz sie na poszukiwania sprawdzając swoje rozwieszone już ogłoszenia. Jeśli zostało zniszczone, powieś następne - niech złośliwcy wiedzą, że się nie poddajesz i ci zależy na jego odnalezieniu. To też okazja do "babcinych rozmów" być może w końcu ktoś się odezwie że go widział. Nie zapomnij stale dopytywać sie osób dokarmiających podwórkowe koty - to one widzą i wiedzą najwięcej.
 
 
Mam nadzieję, że nigdy nie będziecie musieli korzystać z tych porad. Ja to przeżyłem dwa razy. O dwa za dużo - lecz ze szczęśliwym finałem. Wiem jaki to stres dla nas, a w szczególności kota za którego jesteśmy odpowiedzialni. Nieprawdą jest, że ucieczka i szczęśliwy finał oduczy kota takich sytuacji. Akurat ten uciekinier, ma do dziś manię ucieczki drzwiami. Ot tak, coś go tknie i jak strzała przy otwarciu drzwi ... nie zawsze, jesteśmy gotowi na takie sytuacje. Dlatego uważajmy jak tylko możemy.

 

I jeszcze na zakończenie.


W chwili gdy zaginie Twój kot, w momencie poszukiwań, nigdy nie pogarszajcie sytuacji myślami typu: a mogłem(am) to a tamto, a gdyby ... itp. To tylko bardziej pogarsza sytuację i w chwili gdy nawet zobaczycie swojego ukochanego kota spowoduje Wasze niezamierzone i niekontrolowane odruchy. Sami będziecie na tyle zestresowani, że gdy tylko go ujrzycie pobiegniecie za swym kotem - a on czmychnie. Nie dlatego, że mu w nowym miejscu dobrze - wręcz przeciwnie. To nowe miejsce jest dla niego przerażające i boi się nawet własnego cienia ...
 
Wnioski wyciągajmy po czasie, co zrobić by więcej się to nie powtórzyło. Może chip, może zabrakło innych zabezpieczeń jak chociażby okien? Uczmy się na błędach naszych i innych. Najlepiej oczywiście w momencie gdy decydujemy się na kota, dokładnie prześledzić co robić by nie dochodziło do nieszczęść. Przygotuj dom, by był dla niego bezpieczną oazą.

 

Już na sam koniec. Nigdy nie traćcie nadziei na odnalezienie swojego kociego przyjaciela. Podam przykład mojej znajomej. Ona swojego kota odnalazła na podwórku po prawie dwóch latach. To było niesamowite, wzruszające odnalezienie. Zupełny przypadek, jednak tym razem to kot ją poznał i podbiegł jakby nigdy nic. Płaczu szczęścia było co niemiara ... Gdzie był? Co się z nim przez ten czas działo? To już zostanie jego tajemnicą ...

 

Pozdrawiam
GreGoR

Podobne tematy:

Znaleźliśmy kota, co robić w takiej sytuacji? Jak napisać ogłoszenie o znalezieniu kota?

 

 

Przeczytaj także historię pewnej kici, którą właścicielka odnalazła po 53 dniach >>>

pokazuje ona, że warto szukać i należy mieć cały czas nadzieję. A nie było to łatwe ...

 

 

Artykuł napisany w 2010r., ostatnia aktualizacja: 22 czerwca 2013r.

 

 

 

 

 



Dodano: 20-06-2009
Odsłon: 77925
Obecna ocena: 4.71, głosów: 187
Oceń zasób:
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.
Komentarze
Katarzyna
08-06-2011, 19:45:20
Witam niestety podzielę sie także moja smutna historią z kotem.otóż moj Marcel siedmiomiesieczny szarobury dachowiec ,zaginał wczoraj wieczorem.Do tej pory wychodził i wracal ale byl blisko domu,bądź na sasiednich dzialkach.Wczoraj byla potęzna burza i podejrzewam ze mogł się wystraszyć i uciekł w nieznanym mi kierunku.Szukam go od rana po calej wsi Cybulice Małe ,nikt go nie widzial, ogloszenia porozwieszalam.Jestem zrozpaczona.Wychowywał się z psami i jest w stosunku do nich bardzo ufny.Mam czarna wizje że spotka nieprzyjaznego psa na swojej drodze.

Agnieszka Kufel
17-06-2011, 10:29:21
Witam
ja w sobotę, po 6 dniach, odnalazłam moją zaginioną kotkę :) Zrobiłam wszystko co zostało napisane w powyższym poradniku - ogłoszenia,ulotki, szukanie wieczorami i rano. Dziwne było to, że nikt kotki nie widział. Informacja o nagrodzie też nie pomogła. Zadzwonił tylko raz weterynarz ale to nie była ona. Na szyi miała adresówkę ale to też w niczym nie pomogło. W piątek rozniosłam ponad 200 ulotek w całej okolicy - każdy znalazł jedną w swojej skrzynce na listy. I co w ten sam dzień późno w nocy ktoś podrzucił moją Trzynastkę do klatki obok, a tam sąsiadka znalazła ją rano... Niestety w poszukiwaniach trzeba założyć jeszcze jedną opcję - czynnik ludzki - kogoś kto złapała Twojego kota i nie chce oddać. Na szczęście w moim przypadku chyba ktoś się przestraszył :) Trzynastka jest już w domu cała i zdrowa. Pozdrawiam

Piotr
05-09-2011, 16:01:04
Witam. Chciałbym z Wami podzielić się moją tragedią... Wczoraj (04-09-2011) z pierwszego piętra Wyskoczyła moja ukochana Dodzia. Płaczę jak dziecko za nią, rozwiesiłem ogłoszenia gdzie tylko było możliwe! Przeszukałem każde uchylone okienko piwniczne i leżałem pod każdym samochodem, i nic. Modlę się żeby się odnalazła!!! I w dodatku dobiła mnie jeszcze sąsiadka z piętra niżej, po zauważeniu braku kotki wyszedłem od razu jej szukać, a ta stara lampucera wychodzi do mnie i mówi "widziałam jak kot spadał, obił się o mój parapet z pół godziny temu" jakby nie mogła od razu przyjść i powiedzieć no myślałem że jej zaj...e!!! Szukam dalej... Pozdrawiam wszystkich i życzę odnalezienia pupila.

13-10-2011, 16:53:30
Witam, moja kotka wypadła z czwartego piętra. Załamałam się, bo przecież mam takie zabezpieczenia i to nie pomogło. Po kilku godzinach poszukiwań znalazłam ją wystraszoną pod śmietnikiem, dobra wiadomość jest taka że się nie połamała. Zła natomiast jest taka że  uciekła gdy tylko spróbowałąm do niej podejść. Przez całą noc chodziłam co trochę pod śmietnik ale nie wróciła, rano pytałam ludzi, powiedziałam pani w sklepie na osiedlu. Przyniosło to efekt, sąsiadka wypatrzyła ją całkiem blisko. Wczoraj wieczorem poszłam tam, i faktycznie była, ale taka dzika jakby mnie wcale nie znała. Nie udało mi się jej złapać, mimo że wabiłam ją jedzeniem, nawet przyszła na wyciągnięcie ręki ale jak tylko spróbowałam ją chwycić znowu uciekła i się już nie pokazała. Dobrze chociaż że trochę podjadła. Nie wiem jak ją złapać, a na pewno nie zamieram jej zostawić chociaż wygląda że daje sobie radę. Nawet kręci się z dwoma innymi kotami. Na szczęście jest wysterilizowana. Może ktoś z was ma jakiś pomysł, dzisiaj wieczorem, uzbrojona w podbierak na ryby i krople walerianowe idę  znowu, mam nadzieję że przyjdzie.

14-10-2011, 07:26:49
Wczoraj myślałam że mój koszmar się skończył. Złapałam ją. Niestety okazało się że to nie ona. Kotek jeta bardzo podobny do mojego, nawet ma taką samą krawatkę, i właśnie tym się kierowałam bo w ciemnościech nie wiele więcej mogłam zobaczyć. W domu dopiero zobaczyłam że ma inny kształt głowki, mniejsze uszy, oczy bardziej żółte i krótkie wąsiki. Teraz mam problem co zrobić, kot jest zestresowany, nic nie je, nie wychodzi z koszyczka nawet tam nasikał. Mam w planie wieczorem odnieść go na tamto miejsce, ale dzisiaj rano jest taki szron że się obawiam, nie wiem czy ma dom, jest dosyć chudy, kości biodrowe mu wystają, ale daje się pogłaskać, chociaż jest wystraszony. Na pewno nie mogę ga zatrzymać bo mam ciągle nadzieję że balbinka się znajdzie chociasz szanse maleją. To wszyscy tego kota widzieli a niej ją. A mieszkam w bloku i trzy koty na 48 metrach to trochę dużo.

15-10-2011, 17:38:43
Witam, mam dzisiaj same dobre wiadomości, dziki kotek którego przez pomyłkę złapałam znalazł dom, pojechał na wieś, do chlewni, ma cały duży magazyn zboża do dytpozycji, sprawdziłam osobiście warunki i myślę że będzie mu tam dobrze. Po drugie, moja balbisia się zlalazła!Była cały czas w piwnicy, tyle razy tak jej szukałam a dopiero dzisiaj, pół godziny temu się odezwała, i to nie na moje cici tylko jak zaskrobałam w drzwi, a wiedziałam w które drapać bo tylko ta jedna nie była sprawdzona bo właścicielka jest raz na pół roku. A szczerze mówię, już straciłam nadzieję, tyle dni, deszcze, mróz, myśle- nie ma szans, chyba że jest w piwnicy. Piszę chaotycznie bo po prostu jestem przeszczęśliwa, i mówię to wszystkim, nigdy nie wolno tracić nadziei, nasza wyglądała dramatycznie, a tu proszę. A jak się dostałam do piwnicy? włamałam się, przez okienko, a niech mnie za to posadzą, a co!

Jawiga Kowalczyk
28-10-2011, 10:57:54
Witam, we wtorek 25 października 2011r wypuściliśmy koty z domu na dwór i jeden z nich 'Pyniu' do tej pory nie wrócił, co nigdy mu się tak nie zdarzyło. "Pyniu" jest kastrowany, rudy z białymi plamami, bardzo ufny ludziom i zwierzętom. Mieszkamy w Piotrkowie Tryb. przy ul. Moryca, jest tu dosłownie kilka domów, pola i lotnisko. Szukamy go codziennie i nic, nie ma go.
Może ktoś ma jakiś radę jak skutecznie go odnaleźć. A może ktoś go widział. Proszę o telefon na nr.516131398. Bardzo za nim tęsknimy a on na pewno jest przerażony i nie może odnaleźć drogi do domu.

Kasia
01-01-2012, 20:06:26
Witam mi dzisiaj zaginął kotek i nie wiem co mam robić. Zawsze jak się Go wołało to zaraz przychodził albo miauczał że jest. A dzisiaj tak nie było. Zawsze wracał. Nazywa się Cezar i nie ma go już cały dzień i nie wiem co mam robić. ;((

Oliwia
14-06-2012, 18:12:54
Wczoraj (13.06.2012) okolo godziny 22 na osiedlu przy ulicy Tysiąclecia zaginęła kotka. cała szara, dość drobnej budowy, charakterystyczny pysk, duże uszy. kotka jest alergiczką, na szyi ma pseudobandaż ze skarpety w kolorze burym. Bardzo prosimy o pomoc, jestesmy bardzo przywiązane do zwierzątka, jest chora, po zastrzykach i potrzebuje specjalnej karmy, może mieć problemy z powrotem do domu, nigdy wcześniej nie wychodzila na dwor, z pewnoscia jest przerażona. prosimy o kontakt na numer 505 261 504 z góry dziękujemy

Przemek
12-07-2012, 11:05:31
Dopiero się przeprowadziłem na działkę i po tygodniu mieszkania uciekła mi kotka. Wcześniej mieszkała w bloku i nigdy nie wychodziła.
Jak roznosiłem ogłoszenia do skrzynek, to ją widziałem. Broniła się przed innym kotem, ale jak podszedłem to uciekła i nie reaguje na wołanie.
Co mam w takiej sytuacji robić? Jak ją wołać i jak zwabić? Nie wydaje żadnych dźwięków i nie wychodzi z ukrycia.
Koty - porady, pytania, odpowiedzi ...

Jeśli nie ma tu porady jakiej szukaliście, przejdźcie do działu pytań i odpowiedzi. Zobacz o co pytali czytelnicy. Zadaj własne pytanie ...

 

Portal Koty domowe tygrysy 

O nas, Kontakt z nami, Forum, biblioteka.

 

 

Jesteśmy też na facebooku

 

 

Wszystkie prawa zastrzeżone.

Copyright 2009-2012 domowe-tygrysy.info.

  Logo portalu Koty, Domowe Tygrysy - www.domowe-tygrysy.info

 

 

Nasze strony o kotach

strona PL      Portal Koty Domowe Tygrysy - www.domowe-tygrysy.info

    wszystko o kotach domowych i kotach rasowych

 

strona PL      Tęczowy most - Koty tęczowego mostu

    Miejsce pamięci naszych mruczących przyjaciół ...

 

strona PL      Portal kota rasowego - www.TwojeKoty.eu

    Wszystko o kotach rasowych, wystawach i pokazach ...

 

strona PL    TwojeKoty.eu na Facebook'u - Zapraszamy!

    tu informujemy o wszystkich kocich wydarzeniach,

 

pagina IT    il portale dei gatti Tigri domestiche - www.tigri-domestiche.it

    portal i forum o kotach domowych i rasowych w języku włoskim  



Portal Koty

Domowe Tygrysy 



EU Koty rasowe na świecie

 

FIFe - Fédération Internationale Féline  TICA - The International Cat Association  WCF - World Cat Federation   il portale dei gatti Tigri domestiche - www.tigri-domestiche.it

 

 

Od 2009 roku

z Tobą i Twoim kotem

 

 

Warto być z nami!

www.domowe-tygrysy.info

 Aktualnie jesteśmy partnerem medialnym:

 

Cat Club Rybnik - www.catclubrybnik.pl                 Klub kota X-Treme - www.klubkota.pl